Odruchy bezwarunkowe i warunkowe

Zachowanie się zwierząt stwarza czasem pozorne wrażenie, że są one istotami ro-zumnymi. Na przykład w chlewni, gdy następuje pora odpasu, krzątanie się z wiadrami i roznoszenie paszy wywołuje niepokój i często kwiczenie świń. Zdawałoby się, że rozumieją one i oczekują na karmę. Są to jednak czynności odruchowe organizmu. Wszystkie odruchy zwierząt można podzielić na bezwarunkowe i warunkowe.

Odruchy bezwarunkowe są wrodzone, niezbędne do życia zwierząt. Do takich należą na przykład: odruch ssania, występujący zaraz po urodzeniu, rozszerzanie się i zwężanie źrenicy oka pod wpływem zmiany natężenia światła itp. Bardziej złożone i wzajemnie powiązane odruchy bezwarunkowe noszą nazwę instynktów, np. instynkt macierzyński, samozachowawczy itp.

Odruchy warunkowe powstają pod wpływem oddziaływania na organizm określonych bodźców zawsze w taki sam sposób i w tych samych okolicznościach. Koń bity batem zaczyna uciekać. Gdy przez pewien okres woźnica jednocześnie z uderzeniem bata woła „wio”, koń kojarzy bicie z wołaniem. Po pewnym czasie na sam okrzyk „wio” zaczyna przyspieszać. Gdyby woźnica wołał od razu „wio”, nie używając bata, koń na pewno nie „zrozumiałby” i nie ruszałby się z miejsca. Jeżeli przez dłuższy okres koń nie wykonuje żadnej pracy, odruch warunkowy wygasa i koń nie będzie już „rozumiał” wołania „wio”. Podobnie przedstawia się sprawa z kar-mieniem świń. Krzątanie się w chlewni z wiadrami do roznoszenia paszy kojarzy się u świń z odpasem. Stwierdzono zatem, że zwierzęta są podatne do „wytwarzania” odruchów warunkowych. Przyzwyczajenie ich na przykład do regularnego karmienia powoduje, że organizm ich nastawia się na przyjmowanie karmy w określonej porze, na trawienie jej i wchłanianie, dzięki czemu pasza jest o wiele lepiej wykorzystywana.

Podobnie jest z umiejętnym wyrabianiem u zwierząt odruchu posłuszeństwa wobec ludzi. Widok człowieka powinien działać na nie uspokajająco zależy to w głównej mierze od tego, jak się je traktuje. Jeżeli rolnik nieumiejętnie obchodzi się ze zwierzęciem, może wywołać odruchy warunkowe bardzo uciążliwe, a nawet niebezpieczne, zwane narowami. Krowa dojona w nie ustalonych porach dnia i przez coraz inne osoby, a w dodatku źle, łatwo narowi się, nie pozwala zbliżyć się ze skopkiem, wierzga itp. Bardzo niebezpieczne są narowy powstające u młodych zwierząt wskutek nieumiejętnego obchodzenia się z nimi: bicia, drażnienia itp. Gdy zwierzęta takie dorosną, mogą mieć wyrobiony odruch niekorzystny i na widok człowieka stają się groźne, a nawet nie-bezpieczne dotyczy to zwłaszcza buhajów.

Podobne wpisy